poniedziałek, 28 marca 2016

Safona. Czas na lekkość motyli


 http://booklips.pl/newsy/odkryto-dwa-nieznane-wiersze-safony/

Na twardych podwalinach poezji wzniesionych przez Homera, Hezjoda i Tyrteusza, zaczynają lekko wznosić się fundamenty liryki, delikaatnej jak skrzydła motyli, pięknej jak ornamenty jońskiej i korynckiej architektury, współdzieląc geometryczną przejrzystość zapoczątkowaną przez znanego każdemu Talesa z Miletu . Tym razem wśród wytryskających niczym fontanna lirycznych poetów na plan pierwszy wysnuwa się ze strefy niedostępnej dla kobiet - S A F O N A.
(Trudno tak sterować palmą pierwszeństwa w obrębie znanych dziewięciu lirycznych poetów: Alcman w Sparcie, Safona z Lesbos.Alcaeus z Lesbos, Anakreont z Teos, Sesichorus z Himera, Ibycus z Rhegium, Simonides z Keos,Bacchylides z Keos i Pindar z Teb.Przy czym tylko jeden Pindar przetrwał w tradycji rękopiśmiennej. Wybrałam jednak spośród nich Safonę ze względu na jej największą sławę i ze względu na zaistnienie kobiety w świecie twórczym, silnie zdominowanym przez męską determinację)

                                          https://pl.pinterest.com/pin/509610514064911043/

Niewiele znanych jest faktów z życia Safony. Także większość jej twórczości, która w czasach starożytnych była znana i podziwiana, nie przetrwała do dziś. Jednak dzięki ocalałym fragmentom przetrwała sława poetki. Safona żyła na przełomie VII i VI w.p.n.e. Urodziła się na wyspie Lesbos w Mitylene. Jej matką była Kleis, której imieniem nazwała również ukochaną córkę., o czym wiemy z zachowanych wierszy, jeśli te wiersze można odczytywać jako biograficzne.Miała trzech braci, z których jeden przysparzał rodzinie problemów, zadając się z heterą, dla której tracił majątek. Pochodzili z arystokratycznej rodziny. Mężem Safony został Cercylas z Andros. Autentyczność tej informacji też jest podważana, imię takie, oznaczające "penisa" wymyślili późniejsi poeci komiczni jako dowcip. Takiego Cercylasa Andros nawet we współczesnej rzeczywistości można spotkać choćby na facebooku : .http://www.facebook.com/people/Cercylas-Andros/100004253554582 , jako potwierdzenie , że to nie jest mąż Safony ! ;)

Przez jakiś czas Safona musiała z powodu zamieszek politycznych szukać schronienia na Sycylii, z której jednak wróciła na rodzinną wyspę, na której spędziła większość swojego życia. Przez jakiś czas krążyła legenda, że kobieta ta zginęła śmiercią samobójczą z powodu nieodwzajemnionej miłości. do młodszego chłopca, Faona, przewoźnika.

Legenda głosi, że Faon był starym i brzydkim przewoźnikiem w Mitylene. Pewnego razu Afrodyta w przebraniu poprosiła go o przewiezienie do Azji Mniejszej. Faon uczynił to i nie żądał zapłaty, której nie miała. W zamian za to dała mu maść. Starzec wcierał tę maść zgodnie z zaleceniem bogini, po czym stał się piękny i młody. Kobiety traciły dla niego serca, Safona zakochała się także. Lecz została odrzucona, więc z rozpaczy rzuciła się w morze ze skał, jak pisała polska Safona Maria Pawlikowska- Jasnorzewska :
Poetka, samobójczyni,
Loki rozwiawszy fiołkowe,
Nad wodą stoi...
"Safo, co chcesz uczynić?"
-"Chcę morze zarzucić na głowę,
By nikt nie dojrzał łez moich"...
(fragment Róże dla Safony)


 http://tajemnicekawy.com/tag/safona/

Nie odebrała sobie jednak życia. W swoim domu założyła stowarzyszenie (thassos) ku czci muz i Afrodyty dla młodych kobiet. Uczyła dziewczęta gracji, wdzięku, subtelności, wrażliwości, poezji, tańca, muzyki, uwodzenia, po prostu pięknej kobiecości, aż do momentu zamążpójścia. Safona była sławna. Jej wizerunki przedstawiano na monetach, rzeźbach ,malowidłach, wazach.W Syrakuzach wystawiono jej pomnik Sławili ją m.in. Platon, Herodot, Arystofanes, Pindar. Źródła podają, że dożyła późnej starości ( bagatela - pięćdziesięciu lat ! ) No, może więcej ;)


"Hajda na koń, okażemy się godni epoki" - czyli zaczątki poezji TYRTEJSKIEJ


 http://www.mojeopinie.pl/img/zoom0/300-Spartan-PALUCH2.jpg

T Y R T E U S Z - to jego uważa się za protoplastę poezji wojennej, zagrzewającej do walki - tyrtejskiej. wzywającej nawet do oddania życia w imię zwycięstwa, nie w imię sławy! Od elegii Tyrteusza rozwija się wciąż na różne tony okrzyk wzywający do boju, czy to na polu walki, czy na stadionie : "Polskaaaaaa biało czerwoni!"

 http://kresowiacy.com/?p=23554

 http://sport.newsweek.pl/mecz-polska-szkocja-2015-eliminacje-euro-2016-juz-w-czwartek,artykuly,371757,1.html

Legenda głosi, że wyrocznia delficka zapowiedziała walczącym z Messeńczykami Spartanom zwycięstwo pod wodzą Ateńczyka. Ufni w wyrocznię Spartanie obrali wodzem przysłanego z Aten kulawego poetę Tyrtajosa. I słowo stało się faktem: poezja kalekiego Tyrteusza wyzwalała tak silnego ducha walki, że Spartanie rozbili Meseńczyków w proch.


(zdjęcie to nie przedstawia starożytnego Tyrteusza, ale kto wie, poeta mógł wyglądać podobnie, gdy dodawał wojownikom ducha walki ;) )

Z twórczości Tyrtajosa zachowały się do naszych czasów nieliczne tylko fragmenty, w sumie podzielone na pięć różnych ksiąg, to jednak jego imię nadało kierunek klasyfikacyjny nurtom literackim wszech czasów. Można nie znać utworów tego starożytnego twórcy, ale trzeba wiedzieć, że tyrteizm to właśnie ta patriotyczna gotowość oddania wszystkiego, łącznie z życiem, ojczyźnie,wcielanie słów w czyn, a nie poprzestanie na pięknie i obiecująco brzmiących słowach, którymi rozbrzmiewają areny politycznych debat i przedwyborczych kampanii - ANTYTYRTEJSKICH

Kto dzisiaj zagrzewa do walki o WOLNOŚĆ ??? I jak ta walka ma wyglądać? Czy mamy - jak nawołuje profesor Wolniewicz  -" Zatapiać łódki z tak zwanymi imigrantami, a nie ratować!" ?????https://www.youtube.c/watch?v=Xgq3krxxg0E
zważywszy na to, że sami jesteśmy imigrantami rozsianymi  na całym świecie... 

http://www.fakt.pl/polityka/prof-wolniewicz-chce-topic-uchodzcow,artykuly,573259.html

 

 

piątek, 18 marca 2016

Hezjod ... Głos Panedesa



 http://www.pasjazycia.com/works/werdykt-jury/

W starożytności Głosem Panedesa przyjęło się określać głupi wyrok, ocenę niezgodną ze stanem faktycznym, niesprawiedliwe rozstrzygnięcie konkursowe. I czy ten odgłos Panedesa nie pobrzmiewa do dziś? Nie tylko pobrzmiewa,ale wręcz grzmi jak trąby jerychońskie przy niemal każdym werdykcie jury.Po prostu: jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził. To niefortunne , a jednak bardzo charakterystyczne dla ludzkiej kondycji określenie wzięło swój początek od poetyckiej walki, do jakiej stanęli: Homer i Hezjod w Chalkis. Legenda głosi, że każdy z nich recytował najpiękniejsze fragmenty swoich utworów: Homer - Iliadę o wojnie trojańskiej, Hezjod - Prace i dni o życiu na wsi.

 HOMER - piewca wojny





     
















 https://pl.wikiquote.org/wiki/Homer


                                                HEZJOD - piewca życia uczciwego

                          http://encyklopediaksiazek.cba.pl/Wiki/index.php?title=Hezjod


 Wygrał Hezjod, a werdykt głównego jurora Panedesa brzmiał : bardziej zasługuje na nagrodę ten, kto chwali uczciwą pracę, niż ten, kto sławi wojnę.
Ocena nie spodobała się publiczności, skoro głosem Panedesa zaczęto określać każdy bezsensowny wyrok Spodobała czy nie, to jednak Hezjod na trwałe przeszedł do historii literatury - bardziej znany jako autor Teogonii, niż wystawionych na próbę publiczności Pracy i dni.
Był synem niezbyt zamożnego rolnika. Ziemia odziedziczona po ojcu przeszła na własność brata, który wygrał proces sądowy dzięki łapówkom wręczanym sędziemu. Takim sposobem Hezjodowi niewiele zostało prócz ogromnego talentu, pozwalającego mu tworzyć dzieła o życiu, pracy, bogach i ludziach, nasączone mitologią, etyką i filozoficzną niekiedy zadumą. Brzmi to majestatycznie, a jednak z heksametrów Hezjoda , szczególnie z Narodzin bogów, wieje grozą. Wygrywa i panuje nad światem najbardziej bezwzględny, bezlitosny, nieugięty. Okropność! A później świat narzeka, że terroryzm, mordy, masakry. Od zarania dziejów ludzkość ubóstwia takich bohaterów, więc się nie dziwcie, że tacy ciągle mają bardzo duże pole do popisu, nie do uprawy! Laury wręczane pasterzom ofukiwane są natychmiast przez wiecznie brzmiące Głosy Panedesa.



 http://judagdynia.pl/2014/05/12/znam-owce-moje-4-niedziela-wielkanocna/



niedziela, 28 września 2014

Założenie Rzymu - 753 r. p.n.e.


 http://higit.com/pl-pl/W%C5%82ochy/FP2MMFM6ZX4GNT5YXI

Z powstaniem Rzymu wiąże się legenda o Remusie i Romulusie, bliźniakach, synach Rei Sylwii i Marsa.
Rea Sylwia była córką Numitora, jedenastego władcy Alby (Alba Longa to dzisiejsze Castel Gandolfo).
Numitor pochodził z rodu Eneasza, trojańskiego bohatera, któremu jako jednemu z nielicznych udało się uciec ze zdobytej przez Greków Troi. Osiadł w Italii, a jego syn założył w Lacjum  miejscowość Alba Longa. jedenastym królem Alby był Numitor pozbawiony przez brata Amuliusza tronu.. Okrutny Amuliusz zmusił bratanicę, by została westalką - kapłanką świętego ognia. kapłanki te zobowiązane były żyć w czystości. Złamanie ślubu karane było zamurowaniem  żywcem. Legenda głosi, że westalka Sylwia Rea uległa bogu Marsowi. Narodzone bliźnięta okrutny król uzurpator wyrzucił dzikiej zwierzynie na pożarcie, a nieszczęsną matkę poprowadził na śmierć.   Dziewczęciu udało  się wymknąć i rzucić w głębokie wody Tybru. Uratował ją i poślubił bóg rzeki, a dzieci znalazł i wychował świniopas wraz ze swoją żoną. Akką Laurencją. Prawdopodobnie przeżyły, gdyż karmiła je własnym mlekiem wilczyca.

                                                        Tyber dziś ...

 http://www.abcwlochy.pl/rzym.html

Gdy podrośli, pewnego razu Remus został oskarżony o kradzież stada Numitora. W trakcie przesłuchania król rozpoznał wnuków.. Chłopcy wkrótce zabili Amuliusza, a tron przywrócili swemu dziadkowi, Numitorowi. sami zaś postanowili założyć miasto. Kłócili się jednak o to, który z nich zostanie patronem tego miasta. Spór rozstrzygnęła wróżba na korzyść Romulusa, lecz Remus nadal nie godził się, Doszło do bójki, w  której Remus poległ, a brat pochował go z należnym szacunkiem.
Romulus szybko zapełniał swoje miasto ludźmi.Aby było ich jak najwięcej, przyjmował zbiegów i przestępców. Nikt nie chciał takiemu elementowi oddawać swoich córek na żony. Romulus wówczas porwał Sabinki. "Po raz pierwszy opisał to Cyceron w swoim dziele pt. "O państwie" (De Re Publica). Według opisu Cycerona w Rzymie zorganizowano igrzyska, na które przybyły panny sabiniańskie. Romulus kazał je porwać i wydać za mąż za mężczyzn z najlepszych rodów. Z tego powodu Sabinowie wypowiedzieli wojnę Rzymianom, którą przerwano dopiero na prośbę porwanych kobiet. Na znak zawartego pokoju Romulus podzielił się władzą z królem Sabinów Tytusem Tacjuszem."(wikipedia)



























http://arthistery.blogspot.com/2011/07/jacques-louis-david-kontra-akademia.html

Po czterdziestu latach rządów Romą Romulus zniknął w tajemniczy sposób, prawdopodobnie w obłoku... otoczono go kultem i utożsamiano z bogiem Sabinów Kwirynusem.
Po Romulusie królem Rzymu został Numa.  Wprowadził  kult Westy - bogini ogniska państwowego. jej świątynią była wiejska chata stojąca u stóp Palatynu obok  urzędu najwyższego kapłana - Pontifexa maximusa i  domu westalek. Wewnątrz chaty płonął wieczny ogień - ignis inextinctus, sempitermus. Pilnowały go westalki, a święto Westy obchodzono w moje urodziny! 9 czerwca.

sobota, 27 września 2014

Grecja - Achajowie - Kreta - Ateny - Sparta - Olimpia - itd


























http://info.podroze.gazeta.pl/temat/podroze/grecja+staro%C5%BCytna

Ludność egejska przybyła na tereny dzisiejszej Grecji przed wieloma  tysiącleciami - nie  jest znane skąd - i już w III tysiącleciu p.n.e. osiągnęła wysoki poziom  cywilizacji. Kulturę tej cywilizacji egejskiej przyjęli indoeuropejskie plemiona pasterzy - Grecy - którzy osiedlili się na tych terenach w II tysiącleciu p.n.e..: Dorowie (Peloponez, Kreta) i Jonowie (Attyka) oraz pozostali, których ogólnie nazywano Eolami. Dorowie  niszczyli kulturę egejską, a Jonowie ocalali jej pozostałość. Wspólną nazwą wszystkich plemion greckich była Helleni, ich kraj - Hellada, zaś wszyscy nie będący   Hellenami - to  barbarzyńcy. Grecja i Grecy to nazwy nadane później przez Rzymian. Cały ich kraj składał się z miast-państw (polis).
Wierzenia Greckie cechował politeizm i antropomorfizm. Bogów wyobrażano sobie nie w postaci zwierzęcej czy sił natury, ale w postaci ludzkiej. Wierzenia początkowo przekazywano sobie ustnie. Dopiero w VIII w.p.n.e.  Homer skodyfikował wierzenia w Iliadzie, a nieco później Hezjod w Teogonii.

 http://plecakiwalizka.com/2012/05/31/szlak-na-elafonissi/

  Jedną z najdawniej zamieszkałych i największą spośród wysp greckich jest Kreta.
Kultura kreteńska, określana często minojską od  mitycznego króla Minosa z Knossos, rozwijała się  już od VI  tysiąclecia p.n.e.. Kreteńczycy, utrzymując żywe kontakty z Azją i Egiptem, ozdabiali swą architekturę wzorami stamtąd zaczerpniętymi. Wspaniałe pałace z Krety (Fajstos, Haghia Triada, Malia) należą do najstarszych zabytków architektury europejskiej.

                                                        Pałac w Knossos


























http://mtusia86.blog.interia.pl/?id=1931538

Jednocześnie z kulturą minojską rozwijała się kultura mykeńska.  Jednak  surowością cytadel różniła się bardzo od pełnych wdzięku pałaców kreteńskich. Mykeny były wg Homera siedzibą Agamemnona. Wejście do miasta prowadziło przez monumentalną Lwią Bramę..
Najprawdopodobniej Dorowie zniszczyli kulturę mykeńską. opiewaną przez Homera, i tym samym dali początek czterem wiekom biedy i barbarzyństwa. Dopiero od VIII w.p.n.e. można datować kulturę helleńską, kiedy to  Grecy do swojego alfabetu włączyli pewne litery alfabetu fenickiego, tworząc pismo linearne B. (Pismo linearne A  używane było przez Minojczyków i jest do dziś nierozszyfrowane)
Mykeńczycy ratując się przed napastliwymi i niszczącymi Dorami, osiedlili się na wielu wyspach  Morza Egejskiego i zapoczątkowali tam piękny, wyrafinowany styl joński. Styl ten i jego odmiana styl koryncki charakteryzowały się lekkością, smukłymi proporcjami, ozdobnością. Kolumny miały żłobkowany człon i bogatą głowicę z motywem ślimacznic (wolut). Równolegle do jońskiego rozwijał się surowy styl dorycki - ciężki, monumentalny,  o kolumnach bez bazy, z głowicami, których kwadratowe płyty (abakusy)  wspiera poduszka (echimus).

                                                                 Ateny





















http://podroze.onet.pl/ateny-skrocone-godziny-otwarcia-akropolu/028c0

Ateny były najważniejszym ośrodkiem. Zbudowane zostały wokół egejskiego warownego grodu  Akropol .

"Według legendy pierwszym królem Aten był Kekrops. Z Atenami wiąże się również mit o Tezeuszu, który miał połączyć gminy attyckie w jedno miasto. Pierwsze prawo Ateńczycy zawdzięczają Drakonowi, a organizację polityczno-społeczną - Solonowi." http://portalwiedzy.onet.pl/9449,,,,ateny_starozytne,haslo.html
Najważniejsze zabytki Aten, fascynujące ludzkość po dzień dzisiejszy powstały w późniejszych czasach, o czym będę pisała w dalszych postach.

Innym wielkim  miastem-państwem greckim była Sparta położona w Lakonii. Mieszkańcy Sparty wiedli życie koszarowe, jedli "czarną zupę" (z krwi i korzeni), byli  małomówni, odważni, wytrzymali. Ułomne niemowlęta zabijano, zdrowe zanurzano w lodowatych strumieniach.dzieci uczono podstępu, kradzieży, polowania na helotów (heloci - dawni achajscy mieszkańcy lakonii, podbici przez Dorów, stali się okrutnie traktowanymi niewolnikami)
Matka wyruszającemu na wojnę Spartanowi mówiła: Z tarczą albo na tarczy!

                                                                    Olimpia
























http://krzysio82.blue-host.wroclaw.pl/gora/RomanZbroinski/exe/staroytna_grecja.html

Olimpia była w starożytności okręgiem kultu Zeusa.w Elidzie na Peloponezie. U stóp wzgórza Kronosa rozciągał sie święty gaj z licznymi świątyniami, zamieszkany przez kapłanów. Tutaj później znajdzie się słynny posąg Zeusa wykonany przez Fidiasza
W 776 r.p.n.e. zanotowano po raz pierwszy nazwisko zwycięzcy igrzysk , które odbywały się  w Olimpii.

czwartek, 25 września 2014

Indie i twórca dżinizmu Parswa VIII w.p.n.e.
























http://www.itaka.pl/wycieczki/indie/indie-i-nepal,DELNEPA.html

Indie należą do najstarszych cywilizacji świata. Już w trzecim tysiącleciu p.n.e. Drawidowie budowali  tam swe osady. W połowie drugiego tysiąclecia wtargnęli  Ariowie,  niszcząc lub przejmując kulturę drawidyjską. utworzyli  wiele własnych drobnych państw, których władców nazywano radżami. To wówczas ustanowiono dwie rozgraniczone kasty: białych i druidów. Później powstało  coraz więcej kast, przynależność do których była dziedziczna. Najniższą kastą byli pariasi - niedotykalni. Po dotknięciu pariasa należało obowiązkowo dokonać obrzędowego oczyszczenia się. Obecnie jest ich w Indiach, Nepalu, Sri Lance i Bangladeszu  ok 200 milionów!  Należą do nich osoby związane z:
  • odbieraniem życia innym stworzeniom (np. rybacy i rzeźnicy);
  • zabijaniem bydła lub usuwaniem padłych krów;
  • kontaktem ze śliną, moczem i kałem czy nawet potem człowieka (np. sprzątacze latryn, pracze);
  • jedzeniem mięsa bydła, świń, ptaków itp. (głównie rdzenna ludność Indii — tzw. Adivasi).(http://pl.wikipedia.org/wiki/Dalit)
 Od wielu lat społeczeństwo indyjskie odchodzi od tego podziału, ale jest to proces bardzo powolny.

Najstarszą religią Indii był wedyzm - http://atrojka3.blogspot.com/2014/04/wedy-swiete-ksiegi-hinduizmu.html  Święta  księga tej religii powstała w drugim tysiącleciu p.n.e. Były w niej hymny, modlitwy, zaklęcia magiczne i formuły obrzędowe, także opowieści związane z wierzeniami.
Hindusi pierwsi wprowadzili system dziesiątkowy oraz cyfry, nazywane  dziś u nas arabskimi, ponieważ dotarły do nas za  pośrednictwem Arabów.

























http://religia.tetragram.pl/?portfolios=hinduizm-lub-braminizm


























http://blogowyswiat.blogspot.com/2013/08/ciekawostki-ze-swiata.html

Na przełomie IX i VIII w. p.n.e. Parśwa, wędrowny asceta, zreformował religię i stworzył pierwszy filozoficzny, ateistyczny system wierzeń zwany dżinizmem."Wierzył w cykliczność dziejów świata, istnienie pewnej niezmiennej substancji duchowej oraz niezmiennej substancji materialnej." Tą substancja duchową były  dżiny - demony, geniusze, zrodzone z ognia 2 tysiące lat przed stworzeniem Adama z gliny. Miały one różną postać -  złe  brzydkie, dobre piękne, występowały m.in. w poezji arabskiej, w Baśniach 1001 nocy.

"Nazwa dżinizmu wiąże się z sanskryckim terminem dżina (jina) oznaczającym ZWYCIĘZCA. Dżinizm, podobnie jak buddyzm, zaliczany jest do antybramińskiego nurtu odrzucającego autorytet WED czyli świętych ksiąg hinduizmu. Pozostaje ateistyczny, nie ma w nim  idei Stwórcy lub nadprzyrodzonej istoty, kierującej losami świata. Świeccy wyznawcy dżinizmu muszą przestrzegać nakazów moralnych:  obowiązuje ich bezwzględny zakaz zabijania jakichkolwiek żywych stworzeń, kłamania, przywłaszczania sobie cudzej własności, a także być wiernymi małżonkami i ograniczyć się w dążeniu do posiadania. Oprócz tego zobowiązani są do przyjęcia trzech dodatkowych ślubowań: do powstrzymania się od jakichkolwiek  bezcelowych działań, które mogłyby kogoś skrzywdzić, do ograniczenia swoich podróży w jakimkolwiek kierunku do pewnej określonej granicy, do umiarkowanego zaspokajania codziennych potrzeb, w szczególności tych związanych z głodem i pragnieniem, a także do unikania tych profesji, które wiążą się ze szkodzeniem  czującym istotom."http://krainaezoteryki.opx.pl/religie,-wierzenia.html

 http://www.dobra-rada.pl/dzinizm-system-religijny-i-filozoficzny_2418

piątek, 19 września 2014

Mojżesz


























http://mscaputouhs.wikispaces.com/Period+4+Bevis


Mojżesz, łac. Moyses, hebr. מֹשֶׁה Mosze, arab. موسى, Musa, cs. Prorok Bogowidiec Moisiej – postać biblijna, przywódca Izraelitów w okresie ich wyjścia z Egiptu i wędrówki do Ziemi Obiecanej , świety prorok. Żył prawdopodobnie w XIII w.p.n.e. (według Biblii 120 lat). Syn  Amrama i Jokebeb, brat  Aarona i Miriam. (wikipedia)
Żydzi przez 430 lat przebywali w niewoli egipskiej, gnębieni, a za Ramzesa II byli wręcz niszczeni. Zabijano nowonarodzonych chłopców, by naród żydowski nie mógł się rozmnażać. W tych okrutnych czasach w rodzinie Jochabeli (Jokebeb)  i  Amrama z pokolenia Lewi urodził się syn. Matka Jokebeb, mająca już dwoje dzieci:  Miriam i Aarona, ukrywała swe nowe  dziecię, później pozostawiła w sitowiu. Chłopca znalazła córka faraona Termutis ( różne źródła przypisują jej różne imiona), nazywając go Mojżeszem ( wyłowionym ). Dziecko wyrosło na proroka,który był w nieustannym kontakcie z Bogiem.
   "Wychowywany na dworze faraona Mojżesz  był już dorosłym mężczyzną, gdy po raz pierwszy dostrzegł niedolę swych współplemieńców. Będąc w ziemi Goszen, jest wstrząśnięty okrucieństwem, z jakim egipski nadzorca katuje hebrajskiego robotnika. W przypływie złości morduje Egipcjanina, a jego ciało chowa na pustyni. Jednak nieszczęsny Izraelita okazuje się niewdzięczny i wydaje Mojżesza Egipcjanom, aby samemu nie zostać obarczonym winą za śmierć swojego nadzorcy. To koniec dworskiej kariery Mojżesza. Przyszły przywódca Narodu Wybranego uchodzi z Egiptu i znajduje schronienie wśród Madianitów, potomków Abrahama z żony Ketury, którzy wiodą pasterskie życie na pustyni Synaju ." (http://www.apostol.pl/czytelnia/felietony/stary-testament-iv-na-%C5%82asce-boga-historia-moj%C5%BCesza-i-jego-ludu)
Zdarzyło się, że obronił córki kapłana Jetry przed napaścią pasterzy, później przez czterdzieści lat u niego pracował, aż otrzymał córkę kapłana, Seforę, za żonę. Pewnego  dnia, gdy Mojżesz pasł bydło teścia w pobliżu góry Horeb, ukazał mu się w  płonącym krzaku  Bóg i rozkazał wyprowadzić  Żydów z egipskiej niewoli. Wyjawił też swoje imię : JESTEM, KTÓRY JESTEM.

http://nextgeneration.swidnica.pl/index.php?start=20

Faraon nie chciał wypuścić Żydów, dopiero gdy Bóg zesłał na Egipt  10 plag, pozwolił Mojżeszowi poprowadzić ten naród do Ziemi Obiecanej. Wiódł ich  Mojżesz przez pustynię przez 40 lat, mając za żywność mannę z nieba. Później przez czterdzieści dni prorok przebywał na Górze Synaj, gdzie Bóg dał my kamienne tablice z Dekalogiem. Tymczasem Żydzi poprosili Aarona, brata Mojżesza, aby wykonał dla nich złotego cielca i do niego zaczęli się modlić. Dlatego nikt z tego pokolenia   nie dotarł do Ziemi Obiecanej, dopiero ich wnukowie. Mojżesz spalił cielca.  W Refidim wydobył laską wodę ze skał. Rozstąpiły się przed nimi wody Morza Czerwonego, dzięki czemu mogli przejść na na stepy moabskie. Po czterdziestu latach wędrówki, mając 120 lat Mojżesz wszedł na górę Nebo, na szczyt Fasga naprzeciw Jerycha. Tam Pan ukazał  mu całą Ziemię Obiecaną, po czym Mojżesz zmarł, a Bóg go pogrzebał. Nikt nie zna jego grobu. Żydów do Ziemi Obiecanej , do Kanaanu, doprowadził Jozue.


http://losiowka.pl/2012/09/29/slowo-na-xxvi-niedziele-zwykla-30-wrzesnia-2012-r/#more-3919